Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
pooh
Gość
|
Wysłany: Śro 15:39, 15 Lis 2006 Temat postu: Nagrody Darwina |
|
|
Straszna dieta i pokój bez wentylacji są powodem śmierci mężczyzny, który został zabity przez swoje własne gazy. Nie było żadnych śladów na jego ciele, ale autopsja wykazała duże ilości gazu metanowego w organizmie. Jego dieta składała się głównie z fasoli i kapusty. Wygląda na to, że mężczyzna zmarł we śnie od wdychania trującej chmury, która unosiła się nad jego łóżkiem. To nie musiało być śmiertelne, ale mężczyzna był zamknięty w swojej prawie hermetycznej sypialni. Trzech ratowników się rozchorowało, jeden został hospitalizowany.
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
|
 |
zdechlak
Administrator

Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 432
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: 9 BDW Nieśmiertelni / KI Żywioł Płeć:
|
Wysłany: Śro 18:45, 15 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
Samobójca
Francuz, Jacques LeFevier postanowił popełnić samobójstwo. Aby mieć pewność, że próba samobójcza się powiedzie stanął na urwisku i przywiązał kamień do szyi. Następnie wypił truciznę i podpalił swoje ubranie. Próbował nawet zastrzelić się podczas skoku, ale kula chybiła przecinając linę z kamieniem. Woda morska, do której wpadł niedoszły samobójca, ugasiła ogień, a zalewając usta, spowodowała wymioty, które usunęły truciznę z żołądka. Jacques został wyciągnięty z wody przez rybaków i odwieziony do szpitala, gdzie zmarł z powodu wychłodzenia organizmu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
pooh
Gość
|
Wysłany: Sob 18:45, 27 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Katsuo Katugoru - japoński wynalazca, który bojąc się skutków trzęsienia ziemi i zalania Tokio wodami oceanu, skonstruował "kalesony bezpieczeństwa". W razie kontaktu z woda, intymna cześć garderoby automatycznie wypełnia się sprężonym powietrzem i wynosi człowieka na powierzchnie. Ponieważ kataklizmu nie sposób przewidzieć, Katugoru nigdy nie zdejmował swoich kalesonów. Gdy wszedł w nich do zatłoczonego metra, mechanizm uruchomił się samoczynnie. Sprężone powietrze najpierw rozerwało mu spodnie, a potem poraniło kilku pasażerów, którzy z połamanymi zebrami trafili do szpitala.
|
|
Powrót do góry » |
|
 |
|
|